Wydarzenia z 10 stycznia 2026 roku w powiecie tureckim przyciągnęły uwagę lokalnych organów ścigania. Wówczas policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Turku, działający w ramach grupy SPEED, podczas rutynowego patrolu zatrzymali samochód marki Volkswagen Passat. Powodem interwencji były niewidoczne tablice rejestracyjne oraz przekroczenie dopuszczalnej prędkości, co jest istotnym naruszeniem przepisów ruchu drogowego.

Krytyczne odkrycie podczas kontroli

Podczas szczegółowej inspekcji pojazdu, funkcjonariusze zwrócili się do kierowcy o pokazanie obowiązkowego wyposażenia samochodu. To, co znaleźli w bagażniku, wzbudziło ich podejrzenia – znaczna ilość wyrobów tytoniowych. Towary te były oznaczone białoruskimi znakami akcyzy, co oznaczało brak wymaganych polskich znaków skarbowych. Prowadzący samochód okazał się być 49-letnim mieszkańcem województwa podlaskiego.

Procedury i dalsze działania

Ze względu na wykryte nieprawidłowości, policjanci postanowili przeprowadzić dokładniejsze działania procesowe. Obejmowały one oględziny pojazdu, zabezpieczenie wyrobów tytoniowych oraz szczegółowe przeszukanie samochodu. Wynikiem tych czynności było zabezpieczenie aż 9 999 paczek papierosów, co stanowiło 199 800 sztuk bez polskich znaków akcyzy. Dodatkowo, w aucie znaleziono gotówkę oraz trzy telefony komórkowe należące do kierowcy.

Konsekwencje prawne i zabezpieczenie mienia

Znalezione przedmioty wraz z pojazdem zostały zabezpieczone i odholowane na strzeżony parking. Celem tego działania było złożenie wniosku do Sądu Rejonowego w Turku o przepadek samochodu oraz wyrobów na rzecz Skarbu Państwa. Mężczyzna został zatrzymany i osadzony w areszcie do czasu przeprowadzenia dalszych czynności śledczych i postawienia zarzutów. Odpowie za przestępstwo skarbowe związane z paserstwem akcyzowym, zgodnie z art. 65 Kodeksu karnego skarbowego.

Skutki ekonomiczne i dalsze śledztwo

Śledczy oszacowali, że wprowadzenie papierosów do obrotu mogłoby skutkować uszczupleniem należności publicznoprawnych na kwotę 237 948 tysięcy złotych z tytułu podatku akcyzowego oraz blisko 4 tysięcy złotych z tytułu należności celnych. Sprawa ma charakter rozwojowy, a policjanci nadal prowadzą czynności mające na celu ustalenie źródła pochodzenia nielegalnych wyrobów oraz ewentualnych wspólników w tym procederze.

Źródło: KPP Turek